Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akcje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akcje. Pokaż wszystkie posty
7 marca 2012

PIT-8C jako narzędzie do otwierania oczu


Do końca lutego biura maklerskie powinny były przesłać zestawienie PIT-8C za 2011 rok. A w środku najważniejsza informacja – czy rok zakończyłeś stratą czy zyskiem (i ile za ten ewentualny zysk musisz jeszcze zapłacić).

Jeżeli nie prowadzisz stałej ewidencji swoich giełdowych inwestycji, to takie roczne podsumowanie jest bardzo przydatne.

Zwłaszcza, że wartości w polach nr 57. (dochód) i 58. (strata) czasami potrafią otworzyć oczy na rzeczywiste efekty podejmowanych inwestycji.

22 października 2011

Jak inwestować: nie popełniaj (moich) błędów


Wyścigi Nascar czy Formuły 1 można oglądać głównie po to, by patrzeć na wypadki. W Idolu czy Mam talent zwycięzcy wcale nie są najciekawsi - czasem większą popularność zdobywają ci, którym nie udało się podczas pierwszych eliminacji (i zazwyczaj chodzi o wyjątkowo spektakularną porażkę).

Z blogami i inwestycjami może być podobnie. Zwłaszcza, gdy idą za tym prawdziwe pieniądze.

19 października 2011

Dlaczego wciąż trzymam stratne akcje?


Gdy ostatnio uaktualniałem swój portfel inwestycyjny, WIG 20 miał jakieś 2900 punktów. Dziś - o 600 punktów mniej.

Naturalnie, musiało się to odbić na stanie mojego rachunku.

A mimo to nadal trzymam ETF-y (a nawet dokupuję, szczęśliwie w okolicach dołków), czy chociażby akcje BGŻ i JSW.

Błąd?

31 stycznia 2011

Obserwowane spółki giełdowe, podróż w czasie oraz zagadka


Ten wpis to podróż w czasie.

Większość analiz i wniosków powstała mniej więcej tydzień temu. To niewiele czasu, ale już tyle wystarczyło, by rynek zweryfikował niektóre hipotezy.

Na celownik wziąłem trzy spółki. Dlaczego te, a nie inne?

24 stycznia 2011

Koniec dylematów i 3 podstawowe zasady nowych inwestycji (z których Ty też możesz skorzystać)


Podjąłem decyzję o przyszłej formie portfela inwestycyjnego.

I chyba udało mi się pogodzić dwa sprzeczne cele – bezpieczne zbieranie oszczędności i większą ekspozycję portfela na rynek akcji (z wyraźnym zaznaczeniem, że w pierwszym roku bardziej w celach edukacyjnych, niż po to, by od razu robić wielką fortunę).

A swoją decyzję podpieram trzema praktycznymi zasadami, dzięki którym istotnie ograniczę ryzyko, na które wystawiam swoje pieniądze.

17 stycznia 2011

Powolne ciułanie czy skok na główkę w GPW? - plany na 2011


W poprzednim podsumowaniu rozprawiłem się z ubiegłym rokiem.

Teraz czas na 2011.

To rok, w którym planuję dużo zmian. Niestety całkowicie sprzeciwiam się w ten sposób zasadzie „nie wszystko na raz”. Świadomie.

Bo jak nie teraz, to kiedy?

11 listopada 2010

Udany debiut GPW, czyli jak mały zysk zrobił duże zamieszanie

Udany debiut GPW, czyli jak mały zysk zrobił duże zamieszanie

Duże zamieszanie i duże wrażenie.

Sam wcześniej raczej nie spodziewałem się wzrostu na debiucie większego niż 10%, a tu proszę - 20% na dzień dobry.

Nie zmienia to jednak faktu, że mówimy o nominalnie niskich kwotach.

A jednak i takie kwoty mają znaczenie dla osobistych finansów. Dlaczego?
25 października 2010

Moja strategia na debiut GPW


Na Facebooku obiecałem, że będzie wpis w poniedziałek, to musi być. Nie ma wyjścia!

Ale bądźcie wyrozumiali, bo piszę to mając blisko 38 stopni (nie ma to jak jesień!) ;).

Dziś ciąg dalszy sagi pt. debiut GPW na GPW. Założę się, że wszystko na temat oferty już wiecie, więc nie ma co się powtarzać.
18 października 2010

Akcje GPW debiutują - temat tygodnia

Dziś trochę łamię schemat i piszę wieczorem, a nie rano.

Ale dość o mnie, bo dzieją się ważniejsze rzeczy.

Dziś zaczęły się zapisy na akcje GPW w ofercie publicznej. Czy warto kupić akcje GPW, jakie są nastroje, jak się wiedzie samej spółce?
23 września 2010

Czy chcesz zarobić na ETF?


Ależ mamy gorący wrzesień!

I nie chodzi mi tu bynajmniej o pogodę.

Jeszcze tydzień temu pisałem o tym, jak to zainwestowałem w nowość na rynku – fundusz indeksowy, a zaledwie wczoraj pojawiła się kolejna nowinka.

Exchange Traded Fund - Lyxor ETF WIG 20.

Co to takiego? Czy warto w to zainwestować? Jak kupić jednostki? Czy da się na tym zarobić?
20 września 2010

Jaką kwotę musisz mieć by zacząć grać na giełdzie?

Jaką kwotę musisz mieć by zacząć grać na giełdzie?

Przeglądałem ostatnio historię zapytań Google dzięki którym można trafić na tego bloga. Jednym z najczęstszych pytań było „ile pieniędzy muszę mieć by zacząć grać na giełdzie”.

Nic dziwnego. Giełda kusi, zwłaszcza że zdarzają się sytuacje, gdzie w kilka dni można zarobić tyle ile w rok na lokacie. A nawet dużo więcej.

Doskonale znam to uczucie. Zbierałem oszczędności, stówka po stówce, by jak najszybciej zacząć inwestować na giełdzie. Co miesiąc dokładałem jakiś ułamek wypłaty i zadawałem sobie pytanie „czy to już?”.

Dzisiejszy wpis odpowiada na to pytanie. (A jako bonus dorzucam kalkulator! Za darmo!)
13 maja 2010

I po PZU

Wczorajszy debiut dał zarobić wszystkim tym, którzy zapisali się na akcje PZU w ofercie publicznej i postanowili sprzedać swoją działkę już na pierwszej sesji.

Z moimi pięcioma akcjami świata nie zawojowałem, ale swoje uszczknąłem i jeśli chodzi o zarobek, to jestem zadowolony.

Ale dostałem też nauczkę.

7 maja 2010

Jak można zainwestować X zł? Co zrobić z oszczędnościami?

Masz pieniądze i nie wiesz co z nimi zrobić?  Daj je mnie, ja już nimi pozarządzam!

Ok, żarty na bok. Pieniądze to w końcu serious business. Jak więc zainwestować nadwyżkę środków?

Jeżeli nie masz pomysłu na własne oszczędności, a rozwiązanie "wrzuć wszystko na lokatę" wydaje Ci się za proste, to jest to wpis właśnie dla Ciebie.

Uwaga! Wpis zawiera konkrety!
28 kwietnia 2010

Dzień dobry, poproszę trochę PZU

Kupić akcje PZU czy nie kupić?

Oto jest pytanie, na które trzeba sobie odpowiedzieć jeszcze dzisiaj. Dziś o północy mija czas na składanie zapisów w ofercie publicznej.

Pula akcji dla drobnych inwestorów będzie liczyć maksymalnie do 7,746 mln akcji (zwiększona dziś z 6 mln akcji).

Jeżeli jesteście jeszcze przed podjęciem tej decyzji, to odsyłam do poprzednich wpisów, w których pisałem o rzeczach, które należy wiedzieć o ofercie publicznej PZU, oraz jak zapisać się na akcje PZU.

Ja, sam dla siebie, odpowiadam że warto kupić teraz PZU i składam zapis na... *werble* całe pięć akcji. Świata tym nie podbiję, ale zawsze to jakiś krok naprzód.

Oceniam, że szanse na wzrost na debiucie przewyższają ryzyko spadku. Jestem przygotowany na 10-15% obsuwę, w najgorszym wypadku. Tak czy owak, sprzedaję swoją działkę na debiucie.

A co radzą inni?

21 kwietnia 2010

10 rzeczy, które musisz wiedzieć o ofercie publicznej PZU

Zapisy na akcje PZU w ofercie publicznej trwają w najlepsze.

Podobno cały świat patrzy z zainteresowaniem na prawdopodobnie największą prywatyzację w tym roku w Europie. No, no!

Do końca zostało jeszcze trochę czasu, który można poświecić na wyjaśnienie kilku wątpliwości. Oto odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania dotyczące oferty publicznej PZU.

20 kwietnia 2010

Jak zapisać się na akcje PZU w ofercie publicznej?

Dziś rusza oferta publiczna PZU. Do 28 kwietnia można zapisywać się na akcje.

Ministerstwo Skarbu wyciągnęło wnioski z oferty PGE i tym razem w ofercie można będzie kupić od 3 do 30 akcji największego polskiego ubezpieczyciela.

Oferta jak oferta, nikogo do pakowania się w akcje namawiać nie zamierzam. Pewności, że po debiucie kurs wzrośnie nie ma i nie będzie. Jedyne, do czego mogę namawiać, to do rzucenia okiem na prospekt emisyjny PZU. Najbliższe kilka dni to niewiele, by przebrnąć przez 708 stron, natomiast jeżeli jesteście zainteresowani ofertą, to polecam przeczytać przynajmniej te rozdziały (leniwi mogą poprzestać na pierwszym):
  • I. Podsumowanie
  • II. Czynniki ryzyka
  • III. Istotne informacje
  • V. Dywidenda i polityka w zakresie dywidendy
  • VIII. Wybrane informacje finansowe
  • XIX. Warunki oferty oraz zasady dystrybucji
Ok - przeczytałem interesujące mnie fragmenty prospektu, zdecydowałem się wziąć udział w emisji - co teraz?

Kupowanie akcji w ofercie publicznej to nie jest coś, co robi się codziennie, dlatego też przygotowałem krótki przewodnik jak zapisać się na akcje w ofercie publicznej korzystając z dwóch popularnych systemów transakcyjnych: eMaklera w mBanku i systemu Alior Banku.

13 kwietnia 2010

Krótkie pożegnanie z PGE

No to wyleciałem dziś z PGE na stop lossie.

Z akcjami pożegnałem się po kursie 22,61 zł. Ostateczny zysk (po prowizji, przed podatkiem) wyniósł 21,50 zł, czyli 2,64% w stosunku do zaangażowanego kapitału. Jako tako jak na pierwszy raz.

Czy to dobra decyzja, czy może będę potem żałował? Hoho, to pytanie musi często pojawiać się w kontekście GPW!

19 marca 2010

Jak zacząć inwestować (grać) na Giełdzie Papierów Wartościowych?

Jak zacząć inwestować? Najlepiej ostrożnie :). Uwaga! truizm: GPW to nie jest łatwy kawałek chleba. Osobiście jestem zwolennikiem bezpiecznego podejścia, które można podsumować jako inwestowanie małymi krokami, poprzedzone szczegółową analizą, z akceptacją odpowiedzialności za własne decyzje.

12 marca 2010

Kto ma PGE? - palec do budki!

Komentarz sasa pod jednym z ostatnich wpisów zainspirował mnie do dwóch rzeczy.
Po pierwsze, do małej modyfikacji układu postów i bardziej intuicyjnego/logicznego umieszczenia linku do komentarzy :).

Po drugie, zacząłem się zastanawiać, ilu z nas - bloggerów skupionych wokół tematu finansów i inwestycji - jest "zapakowanych" w PGE. Zrobiłem mały obchód blogów i okazuje się, że całkiem wielu.

11 marca 2010

Dobra passa trzyliterowych spółek na "P"

Najnowsza "Wyborcza" podaje kilka szczegółów dotyczących zbliżającego się debiutu PZU na giełdzie. Wygląda na to, że Skarb Państwa nauczył się czegoś przy okazji emisji PGE i tym razem inwestorom indywidualnym zamierza sprzedać 6 mln akcji ubezpieczeniowego giganta.
- Wyciągnęliśmy wnioski z poprzednich debiutów giełdowych spółek skarbu państwa. Nie chcemy dopuścić do sytuacji, w której inwestorzy indywidualni muszą się posiłkować milionowym kredytem, by ostatecznie móc kupić akcje o wartości kilku tysięcy złotych - mówi szef resortu. Stosowanie tak dużych "lewarów" wpędzało inwestorów w kłopoty, gdy koszt obsługi kredytu okazywał się większy niż zysk z późniejszej odsprzedaży akcji.

- Przyjęliśmy założenie, że dla klientów indywidualnych zagwarantujemy 6 mln akcji. Oceniamy, że kupić je będzie chciało 200-250 tys. osób. I one otrzymają gwarancję zakupu określonej liczby akcji, bez konieczności "lewarowania" - podkreśla Grad.
Ciekawe, co na to banki, które przy okazji PGE pięknie zarobiły.

Debiut PZU miałby nastąpić (najpóźniej) w pierwszej połowie maja. Część akcji ma być sprzedawana także na rynku amerykańskim.
Podobne wpisy