Ja nieraz miałem takie uczucie. W serii kilku kolejnych artykułów opiszę dokładnie jak sobie z nim poradzić, jak uporządkować swoje finanse osobiste (w sam raz na wiosnę), oraz jak zidentyfikować drogi, którymi uciekają nasze pieniądze. I to wszystko – bez nadmiernego wysiłku.
Kolejne nadchodzące wpisy będą dotyczyły budżetowania. Ale, ale! Nie mam na myśli nudnego spisywania każdego wydatku co do grosza i przyporządkowywania go do jednej ze stu kategorii. Postaram się przedstawić sposób budżetowania, który nie będzie dla Ciebie kolejnym nużącym obowiązkiem.
To będzie seria wpisów, które można by podsumować zdaniem "jak całe życie robiłem coś źle, ale odkryłem genialną zasadę i teraz mam więcej pieniędzy i ogólnie jest fajnie!". Czego możesz się spodziewać?
- Drugi wpis będzie dotyczył równowagi – jako ogólnej idei budżetowania. Spisywanie przychodów i wydatków to nie tylko dbanie o odpowiedni balance na koncie na koniec miesiąca, ale także balans między dokładnością śledzenia pieniędzy, a „prostotą obsługi” całej procedury.
- W trzeciej części opiszę jak ogarnąć i uporządkować swoje wydatki, zidentyfikować „wycieki” z konta – bez tworzenia wokół tego całej biurokratycznej maszyny godnej polskich urzędów.
- W czwartej części postawimy kolejny krok naprzód i zabierzemy się za planowanie wydatków. Na tym etapie już wiemy ile i na co wydajemy – i dzięki temu możemy wprowadzić niezbędne cięcia tam gdzie trzeba, a także przewidzieć przyszłość, czyli to ile wydamy za miesiąc. A to bardzo cenna wiedza!
- Na koniec przygotuję krótkie podsumowanie, oraz może jakiś bonus ;).
Tyle tytułem wprowadzenia. W następnym wpisie zaczynamy budżetować!
To była pierwsza część serii o budżecie domowym. Całą serię znajdziesz tutaj: Część 1, Część 2, Część 3, Część 4 i Część 5.






Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.
W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.
Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!
3 komentarz(y):
Ciekawie zapowiada się ta seria artykułów. Choć mam już swój system kontroli wydatków, to i tak czekam z niecierpliwością. Nie ma to jak co jakiś czas odświeżyć swoje pomysły bazując na czyichś :-)
Dzięki, postaram się nie zawieść oczekiwań :)
Bardzo ciekawy ten poradnik. Kilka rzeczy przydatnych dla siebie nawet wyłapałem.
Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.
W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.
Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!
Prześlij komentarz