Obserwowane spółki giełdowe, podróż w czasie oraz zagadka


Ten wpis to podróż w czasie.

Większość analiz i wniosków powstała mniej więcej tydzień temu. To niewiele czasu, ale już tyle wystarczyło, by rynek zweryfikował niektóre hipotezy.

Na celownik wziąłem trzy spółki. Dlaczego te, a nie inne?

Nakreślę Wam mniej-więcej czym się kierowałem przy doborze tych spółek. A kreślić będę grubymi liniami – na tym etapie nie ma co wdawać się w szczegóły.

Mój proces decyzyjny można streścić w ten sposób:
  1. Przejrzeć rynek i wybrać spółki, które są obecnie w trendzie wzrostowym. Trend is your friend i jak na razie nie mam zamiaru polować na jakieś rewolucyjne odwrócenia trendów.
  2. Sprawdzić fundamenty. Czym zajmuje się dana spółka – czy branża jest rozwojowa? Jak wyglądają podstawowe parametry – C/WK i C/Z?
  3. Co myślę o tym, czym zajmuje się spółka? Czy to rozumiem? Czy lubię tę branżę?
  4. Z powrotem do wykresu. Czy w którąś z tych spółek będę miał okazję wejść w najbliższym czasie? Szukanie lokalnych dołków i omijanie górek.
Tym sposobem na listę obserwowanych spółek zawędrowały trzy – Astarta, Famur i MCI.

I – żeby było ciekawiej – w jedną z nich zainwestowałem.

(Zachęcam do wytykania błędów!)

Astarta – bo ludzie muszą jeść


Wątek Astarty i ukraińskich spółek z sektora spożywczego pojawił się ostatnio na blogu APP Funds. W skrócie – rosną ceny żywności, a tej dużo produkuje się na Ukrainie. Warto mieć na nią oko.

Co zobaczyłem na wykresie?


Bardzo ładny trend wzrostowy, a do tego akurat w takim momencie, który wygląda na lokalny dołek. O tym, że wkrótce cena akcji może znów zacząć rosnąć mogą świadczyć czarne szpulki w ostatnich dniach.

Sama spółka jest jednym z większych producentów cukru na Ukrainie. Z cukrem ostatnio nie bardzo mi po drodze (dieta!), ale przymykam na to oko. Odbiorcami produktów tej firmy są tacy giganci jak Coca-Cola, czy Kraft Foods. Poza cukrem spółka zajmuje się także wyrobem innych produktów z okolic rolnictwa.

W fundamentach mamy jeszcze cenę do zysku na poziomie 7,22 i cenę do wartości księgowej 3,17.

Famur – trend jest, fundamentów trochę brakuje


Famur produkuje maszyny dla górnictwa. Oprócz produkcji maszyn spółka zajmuje się też ich serwisem i obsługą techniczną. Polski sektor energetyczny cały czas opiera się głównie na węglu, wiec to dobry trop.


Na wykresie widzę trend wzrostowy z wyraźnym przyśpieszeniem w ostatnich dniach. Najlepiej będzie odczekać kilka dni i przyczaić się na lokalny dołek.

To, co mnie odstrasza to bardzo wysoki wskaźnik ceny do zysku – 28,98. Dużo. C/WK trochę bliżej ziemi, czyli na poziomie 1,95.

MCI – dobra spółka na hossę


Gdzieś, kiedyś usłyszałem, że MCI to dobra spółka na hossę. Póki co, uważam, że koniunktura jest dobra, z małą korektą w ostatnim czasie.

MCI to fundusz inwestujący w spółki technologiczne, internetowe, start-upy. Czyli przyszłość jak się patrzy. MCI ma w portfelu takie ciekawostki jak travelplanet.pl, Digital Avenue, czy wydawnictwo Złote Myśli. Można powiedzieć, że to branża, którą lubię.

A co na to wykres?


Widzę (bo chcę widzieć?) trend wzrostowy, który w ostatnich kilkunastu dniach trochę przyhamował. Przez większość ostatnich sesji kurs akcji spółki rysował świeczki o niewielkich korpusach, co może świadczyć o tym, że rynek jest mocno niezdecydowany co do dalszego kierunku.

Czy to sygnał odwrócenia trendu? Jeżeli spojrzeć dalej w lewo, to rzadko kiedy zdarzały się sesje, w których widać byłoby długie świece.

Od strony fundamentów przeciętnie. Cena do wartości księgowej to 1,36, więc jakiegoś szczególnego przewartościowania tu nie ma. Trochę gorzej jest, jeśli spojrzeć na C/Z = 5,93.

Fastforward do dzisiaj


Tydzień to bardzo mało, zwłaszcza jeżeli rozważa się inwestowanie w długim terminie. Zbyt dalekich wniosków nie ma co wyciągać, ale póki co, to na trzy wytypowane spółki dwie straciły, a jedna stoi w miejscu :).
  • Astarta w dniu analiz 98,50 zł, a w ostatni piątek 98,50 zł. Bez zmian.
  • Famur w dniu analiz 3,21 zł, a w ostatni piątek 3,13 zł. Rezultat: -2,49%.
  • MCI w dniu analiz 8,62 zł, a w ostatni piątek 8,20 zł. Tutaj największy spadek: -4,87%.
No i teraz zagadka dla Was – w którą z tych trzech spółek zainwestowałem?

Autorem ilustracji jest Jorge Felipe Gonzalez. Wykresy pochodzą z serwisu stooq.pl.

opublikowano 31 stycznia 2011

Jeśli podobał Ci się ten wpis to:




Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.

W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.

Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!

10 komentarz(y):

grapkulec pisze...

stawiam na MCI :)

pamietniksknery pisze...

Jak dla mnie też MCI ;)

Anonimowy pisze...

Wybrał bym Famur :)

Marek pisze...

Ja tez stawiam na MCI:)

Krzysztof pisze...

I tak z uśmiechami na twarzach typujecie, że podjąłem najgorszą decyzję z możliwych? :)

Zaraz kończy się miesiąc, więc w kolejnym wpisie z podsumowaniem portfela wszystko wyjdzie na jaw :).

Marek pisze...

@Krzysztof
tak na serio to zalezy jakie masz podejscie. Wydaje mi sie ze reaczej probujesz inwestowac, a nie spekulowac stad patrzenie na zyski, branze itd.
I jezeli przy inwestowaniu patrzysz na notowania nawet co tydzien to predzej psycha siadzie. Bo jezeli nie bylo info ze spolki w ciagu tygodnia to zmiany krusu to zwykly szum i psychologia tlumu.

A pytanie zadales podchwytliwie, wiec odpowiedz sie sama nasuwa.

Michał pisze...

Ja obstawiam, że ASTARTA :)

Zdzisław pisze...

Myślę że MCI - wskaźnikowo najtańsza a cena już trochę skorygowała. Zresztą napisałeś że to branżą którą lubisz więc pewnie i znasz.

Skoro kupujesz akcje to liczysz na hossę a jak napisałeś MCI to dobra spółka na hossę ;)

Krzysztof pisze...

I wszystko byłoby dobrze, gdybym nie wyleciał z MCI na stopie... ;)
Ale nie ma co się zniechęcać.

apartamenty na mokotowie pisze...

Zdecydowanie MCI :)

Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.

W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.

Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!

Prześlij komentarz

Podobne wpisy