To na początku miesiąca decyduje się to, czy za trzydzieści dni skończysz na plusie czy z dziurą w portfelu. Warto więc dobrze zaplanować co się stanie z każdą złotówką właśnie otrzymanej wypłaty.
Jak ja zarządzam swoimi finansami na początku miesiąca?
Za każdym razem mam trzy cele: by utrzymać płynność finansową, by odłożyć część pieniędzy jako oszczędności i by w miarę przyjemnie spędzić nadchodzący miesiąc. Mniej-więcej w tej kolejności.
Wypłata
2. lub 3. dzień miesiąca – jakoś w tych dniach otrzymuję komplet wypłat. Komplet, bo mam dochody z różnych źródeł.
To dobry moment na przejrzenie budżetu – tego z zeszłego miesiąca i planów na obecnych.
Jeżeli poprzednio gdzieś mi zabrakło, to albo modyfikuję w górę plan na nadchodzący miesiąc (łatwy sposób), lub zastanawiam się co zrobić, by utrzymać te wydatki w ryzach (trudniejszy sposób).
Zarządzanie finansami
Od tego momentu wszystko przebiega zgodnie z zasadą „najpierw płać sobie”. Wypełnianie miesięcznego budżetu zaczynam więc od przelewów do biura maklerskiego i zasilenia rachunków oszczędnościowych / lokat. W listopadzie będzie to ok. 25% wypłaty. Efekt jest taki, że już na początku miesiąca wiem, że skończę go na plusie wynoszącym co najmniej ¼ pensji.
Wcześniej dochodził tu jeszcze fundusz awaryjny, ale od jakiegoś czasu jestem zadowolony z jego wysokości, więc więcej nie dokładam.
Jak już jestem przy oszczędnościach to rzucam okiem na terminy zapadalności lokat. Jeśli jakaś kończy się w tym miesiącu, to zapisuję to sobie w kalendarzu (i zaczynam szukać dobrych ofert).
Kolejny przelew idzie na rachunek oszczędnościowy, gdzie trzymam środki, które mogę dowolnie wydawać bez wyrzutów sumienia. Czyli przyjemności. W ten sposób kolejne 15% pensji poznało swoje przeznaczenie.
Następny krok: wydatki stałe. Tego się ostatnio namnożyło. Do standardowego kompletu, czyli kosztu wynajmu + rachunków za media, doszedł zestaw związany z działalnością gospodarczą. Czyli ZUS, PIT, VAT, księgowość. Tych 50% wypłaty już nigdy nie zobaczę. Do czasu wymagalności trzymam te środki na oprocentowanym ROR, z którego potem automatycznie realizują się zlecenia stałe.
To, co zostaje na koniec, przeznaczam na codzienne funkcjonowanie i drobne zakupy.
Spłata zobowiązań (+ płynność)
Praktycznie wszystkich zakupów dokonuję kartą kredytową. Oznacza to, że na początku każdego miesiąca muszę spłacić całość zadłużenia z ostatniego wyciągu.
Generalnie, ustawianie terminów spłaty karty kredytowej, czy raty kredytu na początek miesiąca (czyli na dzień-dwa po otrzymaniu pensji) nie jest dobrym pomysłem. Wypłata się opóźni, a może zmienisz miejsce pracy i zaczniesz otrzymywać pensję całkiem innego dnia (przy 30 latach kredytu hipotecznego to wcale nie jest takie nie-do-pomyślenia) – to może być problem.
Przy założeniu, że żyjesz z dnia na dzień i nie masz żadnej rezerwy finansowej na taki wypadek.
Sam mam tak wszystko ułożone, by nie wydawać pieniędzy, których nie mam. Więc wszystko to, co muszę przeznaczyć na spłatę karty, zazwyczaj czeka na oprocentowanym koncie już od miesiąca.
Efekty
- płynność finansowa
- wszystkie rachunki opłacone w terminie
- spokój i bezpieczeństwo finansowe
- pełna kontrola nad domowym budżetem
- coraz większe oszczędności na przyszłość
Ale pewne zasady pozostają uniwersalne: odkładaj oszczędności, spłacaj cały dług na karcie, ustawiaj terminy spłat tak by nie mieć problemów z płynnością i znaj przeznaczenie każdej złotówki już w momencie, gdy wpływa na Twoje konto.
A jakie są Wasze sposoby na zarządzanie budżetem na początku miesiąca?
Autorem ilustracji jest kenteegardin.






Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.
W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.
Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!
1 komentarz(y):
I am extremеly inspіred together with youг ωritіng abilities as smartly aѕ with the layοut for уour ωeblоg.
Is thіs a paid theme οr did you сuѕtomize it уourself?
Anyway kееp up the nice quality wгitіng, іt
is uncommon to loοk a great ωeblοg likе this οnе noωadaуs.
.
Also visit my site : prywatnapozyczka.org
Prześlij komentarz