Teraz jest trochę trudniej, ale nie mniej wesoło! Od ostatniego miesiąca mój portfel oszczędnościowo-inwestycyjny zwiększył się z 5004,88 zł do 5070,07 zł. Wzrost wyniósł zatem 65,19 zł, czyli jakieś 1,3%. Po części jest to efektem rosnących odsetek w eurobanku, ale także płatkowo-śniegowego odkładania kilku groszy tu i tam. Ogólnie bez szału.
Na szczęście listopad zapowiada się lepiej i najprawdopodobniej w budżecie domowym uda mi się wygenerować nadwyżkę rzędu 500 zł. Kolejne oszczędności mieszkaniowe dają nadzieję, na podobne kwoty w nadchodzących miesiącach.
Tymczasem nie zdołałem oprzeć się pokusie i zajrzałem sobie w statystyki odwiedzin. Trzema najczęściej czytanymi wpisami z października okazały się:
- Oszczędzać na RORze? To możliwe! - czyli krótka historia o tym, jak nie płacić za konto osobiste i oszczędzić na tym całkiem poważne kwoty. Poza tym polecam ciekawą dyskusję o kartach kredytowych w komentarzach (w rolach głównych Marek i grapkulec).
- Jak podtrzymywać motywację i wyznaczać sobie dobre cele - notatka o technikach motywacji samego siebie.
- Mój zestaw oszczędnościowy - spis produktów finansowych, z których korzystam (i za które nie płacę ani grosza).
Wszystko z kategorii oszczędnościowo-inwestycyjnej. Warto zajrzeć!
PS. Obiecuję, że za miesiąc będzie już tylko jedno podsumowanie ;).





Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.
W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.
Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!
0 komentarz(y):
Prześlij komentarz