Sytuacja ta stała się katalizatorem kilku poważnych zmian w naszych domowych finansach i życiu ogólnie, z czego najważniejszą jest decyzja o wcześniejszym opuszczeniu wynajmowanego mieszkania. Wypowiedzenie złożone, wyprowadzka do końca listopada. Przez jakieś najbliższe pół roku, do czasu oddania naszego nowego mieszkania, podziejemy się z narzeczoną u rodziny. Desperate times call for desperate measures...
Finansowym sukcesem jest dla mnie nienaruszenie funduszu bezpieczeństwa. Ścinając wydatki, rezygnując z karty kredytowej pozbyłem się paru istotnych obciążeń (lub okazji do obciążania) portfela. Miło jest widzieć, jak podejmowane starania przynoszą konkretne efekty, ostatnio chociażby mniejsze rachunki za prąd i zwrot nadpłaty za poprzedni kwartał.
Dodatkowe środki przydadzą się w sytuacji, w której trzeba będzie sfinansować przeprowadzkę oraz usunięcie kilku drobnych usterek w mieszkaniu przed oddaniem właścicielowi. Listopad upłynie właśnie pod znakiem przeprowadzki.
Ten miesiąc planuję zakończyć z co najmniej takim samym stanem funduszu bezpieczeństwa, z jakim go zacząłem. Pojawiające się, wspomniane istotne wydatki (przeprowadzka, odnowienie mieszkania) chcę sfinansować zwrotem kaucji wpłaconej właścicielowi. To, co zostanie (szacuję, że jakieś 600-700 zł) zasili fundusz planowy, założony na potrzeby związane z wyposażeniem nowego mieszkania, które zostanie nam przekazane jakoś w połowie przyszłego roku.
Odchodząc od tematów finansowych, blogowo było chyba nieźle. Debiut zaczął się od 10 wpisów, w miarę regularnych, zakłóconych ostatnio przez krótki urlop. Wykresiku z Google Analytics wklejał nie będę, bo nie ma się czym chwalić ;).
Chciałbym podziękować wszystkim Czytelnikom za wspólnie spędzony pierwszy miesiąc. Każde kolejne komentarze, odwiedziny, czy subskrypcje RSS cieszą i są bardzo dobrym motywatorem :).





Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.
W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.
Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!
0 komentarz(y):
Prześlij komentarz