Pierwsze podsumowanie od ho-ho-niewiadomokiedy.
W listopadzie postanowiłem w końcu uciąć część stratnych pozycji. WIG 20 w tym czasie stracił 2,87%, mój blogowy portfel inwestycyjny na szczęście trochę mniej.
Do tego blog w końcu wrócił do życia i ma się całkiem dobrze.
Wracając więc i podsumowania. Zapraszam!
Grudzień będzie tu miesiącem podsumowań. Podsumowanie poprzedniego miesiąca, podsumowanie roku… A i zaraz trafi się tu setny wpis, który też może być okazją do jakiegoś podsumowania tego-i-owego. A tymczasem - listopad.
Oszczędności i inwestycje
Na szczęście ostatnie listopadowe sesje przyniosły ulgę portfelowi. Dzięki temu miesiąc zakończyłem tylko stosunkowo niewielką stratą: -94 zł (-0,8% wartości portfela).
Patrząc na wartość portfela – to już 24. miesiąc od kiedy go prowadzę, a zysk nie jest szałowy. Tylko 320,99 zł (to zysk z samych inwestycji – nie biorę pod uwagę zysków z prowadzenia tego bloga). W porównaniu ze stopami zwrotu innych blogerów finansowych wypada to dość blado.
Powód jest jeden: za mało czasu poświęcam inwestycjom. Niestety do tej pory podchodziłem do nich zupełnie nie tak, jak należałoby to robić – czyli jak do hobby. A inwestowanie to przecież nie zbieranie znaczków.
Takie podejście może i mogło działać, gdy portfel był mniejszy i było w nim tylko kilka tysięcy. Ale teraz, gdy na koniec roku będę miał 15 000 zł, to takiej kwocie wypada już poświęcić zdecydowanie więcej uwagi.
Dotychczas trzymałem się zasady, by bardziej dbać o regularne dopłaty do portfela niż o stopę zwrotu. Dzięki temu udało mi się utrzymać w sumie cztery źródła dochodu, z których mogę teraz co miesiąc przeznaczać solidną kwotę na oszczędności i inwestycje. No ale nie po to odkładam te pieniądze, by się potem nimi nie interesować.
Stąd też ograniczanie liczby pozycji to dwóch-trzech, tak abym miał w ogóle możliwość analizy posiadanych walorów. Przy zalecanej gdzieniegdzie liczbie pięciu-siedmiu po prostu nie byłbym w stanie tego ogarnąć.
Skład portfela
Zgodnie z zapowiedziami, stopniowo pozbywałem się stratnych pozycji w portfelu. W listopadzie w ten sposób pożegnałem się z resztkami po IPO JSW i BGŻ.
Obecnie w portfelu mam:
250 akcji Tauron Polska Energia o wartości 1 345,00 zł.
Średnia cena kupna: 6,23 zł, ostatni kurs 5,38 zł, strata: -13,64% (-216,40 zł z prowizją). Po drodze była też jakaś dywidenda, więc nie jest do końca tak źle, jak to wygląda.
14 jednostek ETFW20L (ETF odwzorowujący kurs WIG 20) o wartości 3 298,40 zł.
Średnia cena kupna: 235,27, ostatni kurs 235,60 zł, zysk: +0,14% (ale po uwzględnieniu prowizji -4,96 zł). Najprawdopodobniej na początku roku zostanie wypłacona też dywidenda z tego ETF.
3,57 jednostek funduszu Legg Mason Akcji FIO o wartości 1 111,98 zł.
Średnia cena kupna: 350,24 zł, ostatnia wycena 311,48, strata: -11,07% (-138,39 zł).
38 certyfikatów RCSILAOPEN (srebro) o wartości 4 173,92 zł.
Średnia cena kupna: 105,04 zł, ostatni kurs 109,84 zł, zysk: 4,57% (170,22 zł po prowizji).
Do tego 1 085,94 zł w gotówce i 2 598,43 na kontach oszczędnościowych i lokatach.
Blog
Za to na blogu same wzrosty!
3 025 odwiedzin w listopadzie (w porównaniu do 2 298 w październiku). Licznik subskrypcji RSS doszedł ostatnio do 300 (tyle osób nie może się mylić), co też bardzo cieszy.
Porównując się z innymi blogami o finansach (polecam te wymienione w linkach po prawej stronie!), Metafinanse są jakoś w środku stawki. I bardzo fajnie.
A skoro już o innych blogach mowa, to duże podziękowania dla autorów blogów:
Z tych stron trafiło tu w listopadzie najwięcej Czytelników.
Trafić też można przed wyszukiwarkę. Na przykład przez takie ciekawe słowa kluczowe jak:
- skyrim gdzie można zainwestować
- tanie wysokie kozaki dla osób z szeroką łydką
- termin ważności proszków do prania
Tym niemniej najczęściej czytane wpisy w listopadzie dotyczyły przede wszystkim pieniędzy i GPW:
- Jak zaoszczędzić, zarobić i zainwestować - w dwa lata (na blogach)
- Jaką kwotę musisz mieć by zacząć grać na giełdzie?
- Jak zacząć grać na Giełdzie Papierów Wartościowych?
I przy tym wszystkim nawet udało mi się zarobić kilka euro w AdSense – a dokładniej 9,39 €.
Zarobki swoją drogą, ale przede wszystkim mam nadzieję, że mój blog pomógł komuś w zarządzaniu budżetem lub w stawianiu pierwszych kroków na giełdzie.
A jak Wam udał się listopad?
Autorem ilustracji jest Chealion.







Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.
W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.
Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!
4 komentarz(y):
Biorąc pod uwagę baaaardzo długą nieobecność szczególnie dobre wrażenie robi statystyka bloga.
Można powiedzieć, że te 9 euro to prawdziwy pasywny dochód ;]
Oj tak z całą pewnościa niezły wynik. Ponad 2 lata i raptem 100 wpisów :) A takie grono fanów, nic tylko pozazdrościć. Choć jeśli chodzi o pozostałe wskaźniki ze statystyk, jak czas na stronie itp mam bardzo zbliżone. Co mnie bardzo cieszy :)
Dobrze, że wróciłeś.
Dzięki!
Sto wpisów przez dwa lata to faktycznie niewiele, ale mam nadzieję, że większość wytrzymała próbę czasu. W przeciwieństwie do krótkich notek typu "na dziś najlepsze lokaty są w banku X".
Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.
W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.
Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!
Prześlij komentarz