Jak kupiłem pierwsze akcje, czyli strategia wejścia w PGE

Zaplanowałem sobie, aby w tym roku regularnie co miesiąc potrącać sobie z wypłaty 400 zł na cele inwestycyjne. Powinienem dać radę utrzymać ten poziom, pomimo zbliżających się ogromnych wydatków związanych z mieszkaniem. Z tego 100 zł będę przeznaczał na część bezpieczną, a pozostałe 300 zł na agresywną część portfela. Niemal idealnie wpisuję się tym samym w proponowany tu i ówdzie schemat udziału (100-wiek) % akcji w portfelu. Osobiście wolałbym nieco większą ekspozycję na GPW, ale magia równych liczb działa, więc niech na razie zostanie tak jak jest. Zresztą, czy przy takich kwotach ma znaczenie, czy to będzie 75% czy 85% w akcjach? Wątpię.


Co do tej bezpiecznej części nie mam na razie skonkretyzowanych planów. Najprawdopodobniej będę kumulował te środki na koncie w eurobanku (chyba, że skala problemów tego banku wciąż będzie rosła), do momentu aż uzyskam kwotę potrzebną na Lokatę Optymalną w Open Finance (o ile za te pół roku nadal będzie to atrakcyjna oferta).

Tyle jeśli chodzi o nudną część portfela. Tymczasem od początku marca (znów) jestem inwestorem (graczem?) giełdowym. Swoje pierwsze – od chyba trzech lat – zlecenie złożyłem tydzień temu.


No tak, nie szukałem daleko – padło na PGE. Spółka zaliczyła całkiem niezły hype na finansowej blogosferze przy okazji oferty publicznej, do którego w pewnym momencie nawet sam się przyłączyłem. Ale nie – nie było to moje główne kryterium doboru spółki ;). A co zadecydowało? Kilka czynników.

W mojej ocenie PGE  znajduje się teraz w ciekawym momencie, zarówno fundamentalnie jak i  technicznie.
Wskaźnik C/Z w okolicy 12 – do zaakceptowania. Kalendarium? 22 marca ma zostać opublikowany skonsolidowany raport za 2009 rok. Ponadto, spółka ma wkrótce zostać włączona do indeksu WIG20. Nie bez znaczenia jest też, to że chciwy Skarb Państwa może mieć ochotę na solidną dywidendę z tej spółki. Zakładam, że te wydarzenia/czynniki będą miały pozytywny wpływ na kurs spółki.

A patrząc na wykres...


Za moment wejścia wybrałem chwilę tuż przed spodziewanym przecięciem linii trendu spadkowego. Wziąłem 37 akcji po 21,86 zł. Sprawy szczęśliwie poszły po mojej myśli, wykres przełamał trend spadkowy i zaczął poruszać się w kanale wzrostowym. Zdaję sobie sprawę, że sytuacja jest wciąż nierozstrzygnięta i zmiana trendu nie została jeszcze przypieczętowana. Dlatego też codziennie z troską przyglądam się kursowi akcji :). Zwłaszcza, że ostatnio zbliżamy się do ceny emisyjnej (23 zł), a tam pewnie czyha silny opór. Ciekawe ilu twardzieli pozostało przy akcjach od emisji, a teraz tylko czekają by rozstać się z papierem po cenie emisyjnej, a stracić „tylko” na prowizjach…

No i to by było na tyle, jeśli chodzi o strategię wejścia. Strategię wyjścia przedstawię w jednym z kolejnych wpisów. Na koniec dzisiejszego wpisu chciałbym jeszcze zaznaczyć, że inwestowanie w akcje to dla mnie nowość i chętnie przyjmę wszelkie uwagi, sugestie, poprawki i pouczenia w komentarzach :).

opublikowano 9 marca 2010

Jeśli podobał Ci się ten wpis to:




Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.

W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.

Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!

2 komentarz(y):

Marek pisze...

Przeniesienie PGE do WIG20 to na pewno dobra rzecz dla PGE. I co ciekawe wcale nie będzie miał aż tak dużego udziału w indeksie ledwo 6%.
Mimo wszystko ten udział jest na tyle duży, że może to powodować znaczne okresowe wahania spółki w myśl spekuły. A jeżeli nadejdzie druga fala bessy to i ceny 18 zł nie można wykluczyć.

Krzysztof pisze...

Nie wykluczam i takiego negatywnego wariantu. Ale zanim cena spadnie poniżej 20zł to wylecę z akcji na stopach. Mam nadzieję, że bez większego żalu ;).

Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.

W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.

Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!

Prześlij komentarz

Podobne wpisy