Niestety, sami dajemy sobie wiele dowodów na to, że nie ma tak łatwo. Ludzie wcale nie zachowują się racjonalnie, potrafią np. z jednej strony trzymać dług na karcie kredytowej, a z drugiej strony oszczędzać na lokatach... Rodzi się pytanie – dlaczego ludzie postępują wbrew rozsądkowi (by nie powiedzieć „bezmyślnie”), gdy chodzi przecież o ich pieniądze? Odpowiedź na to dają psychologowie opisując mechanizm poznawczy zwany mental accounting, czyli księgowość umysłową (zob. Thaler, 1999).
Księgowość ta jest wyjątkowo kreatywna. Weźmy przykład inwestora, który nagle potrzebuje gotówki i ma do wyboru: zrealizować stratę – sprzedać walor A, który stracił na wartości LUB zrealizować zysk – sprzedać walor B, który zyskał na wartości. Większość ludzi w takiej sytuacji sprzeda walor, który zyskał (Odean, 1998), choć racjonalnym wyborem byłoby zrealizować stratę. Dlaczego? Nie wnikając w analizy, na przykład dlatego, że zyski kapitałowe obłożone są podatkiem, a straty nie (a nawet do pewnego stopnia można je odliczać). Za wszelką cenę unikamy realizowania strat, co często prowadzi do złych decyzji, takich jak np. opisane powyżej kombo kredytówki i lokaty.
Ze stratami radzimy sobie również w inny sposób – kategoryzując je, przypisując do różnych budżetów. Wyobraź sobie, że wybierasz się do kina, ale tuż przed wejściem do sali orientujesz się, że zgubiłeś bilet wart 20 zł. Co teraz? Kupisz kolejny, czy odpuścisz sobie? Większość ludzi odpuszcza sobie, bo czuje jakby wydało na film 40 zł. Radykalne inne są odpowiedzi na zmodyfikowaną wersję tego scenariusza, która zakłada, że to w drodze do kina gubisz banknot 20-złotowy. Większość ludzi pomimo tego wybierze się do kina. A przecież w obu wariantach strata wynosi tyle samo!
Psychologia ma znaczenie w gospodarowaniu własnym budżetem. Możesz oszczędzać metodą słoikową, przy każdych zakupach odkładać grosze reszty i w rok uzbierać w ten sposób 300 zł. Ale możesz też zamiast tego raz do roku przelać 300 zł na konto oszczędnościowe / lokatę za jednym zamachem. W obu przypadkach odkładasz tyle samo pieniędzy, ale która metoda jest tak naprawdę istotniejsza z punktu widzenia psychologii oszczędzania?
Odean, T. (1998). Are investors reluctant to realize their losses. Journal of Finance, October 1998.
Thaler, R. H. (1999). Mental accounting matters. Journal of Behavioral Decision Making, 12, 183-206.





Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.
W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.
Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!
2 komentarz(y):
Masz fajnie zapowiadającego się bloga. Będę do Ciebie wpadał:) Dzięki za linka do mnie, już się zrewanżowałem:)
Dzięki! Co tu dużo mówić, wzorem jest dla mnie debiut roku ;)
Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.
W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.
Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!
Prześlij komentarz