
(źródło: http://www.flickr.com/photos/sockrotation/4122944724/)
Ten wpis to w zasadzie dygresja.
Bo ile można ciągle pisać o pieniądzach? Chociaż i tutaj wkradnie się kilka euro. Nie ma ucieczki.
Więc co takiego mogło się dziać na tym blogu, gdy był on nieczynny?
(Wyszło z tego całkiem spore podsumowanie)
Czytelnicy
Nawet od czasu do czasu zaglądaliście na Metafinanse. A przerwa na blogu trwała dość długo. Załóżmy, że od dnia opublikowania ostatniego wpisu przed przerwą - 06.06.2010, do dnia poprzedzającego nowy wpis po przerwie, czyli 25.08.2010.
W tym czasie blog został odwiedzony dokładnie 2 628 razy. Cóż, wcześniej takie statystyki udawało mi się uzyskać nawet w jeden miesiąc.
Jak widać, warto aktywnie prowadzić bloga :).
Co ciekawe, liczba subskrybentów kanału RSS utrzymywała się w miarę na stałym poziomie - czyli około setki. Bardzo dziękuję za Waszą cierpliwość! Na szczęście została ona właśnie nagrodzona :).
A jakie wpisy były najczęściej czytane?
- Jak zainwestować "X" zł? W tym wpisie opisywałem przykładowe inwestycje i sposoby lokowania oszczędności dla osób dysponujących jeszcze niewielkim kapitałem. Przedstawiłem struktury portfela dla osób dysponujących 1 000 zł, 5 000 zł i 10 000 zł.
- Jak zacząć grać na giełdzie? To chyba jeden z najczęściej czytanych wpisów ever. Opisuje w nim jak bezpiecznie stawiać pierwsze kroki na giełdzie - co należy wiedzieć, co warto przeczytać, jakimi instrumentami finansowymi się zainteresować.
- Karnawał Blogów Finansowych #3. To ostatni wpis przed przerwą. KBF to bardzo fajny przegląd ciekawych wpisów z polskiej finansowej blogosfery.
To podsumowanie nie byłoby pełne bez wymienienia tych stron i blogów, które w czasie przerwy sprowadziły tu największą ilość Czytelników (ku ich późniejszemu rozczarowaniu brakiem nowych wpisów):
Aha - jeszcze jedna rzecz. Kilka najciekawszych fraz wyszukiwania, które jakimś cudem sprowadziły tutaj użytkowników wyszukiwarki Google:
- jak zaoszczędzić 5 złotych
Czemu tylko 5 złotych? W jednym z wcześniejszych wpisów przedstawiłem kilka porad o tym, jak zaoszczędzić 1 000 zł! - ile będziesz miała dzieci
Naprawdę sądzisz, że Google zna odpowiedź? - bedziesz miał za swoje co to znaczy
To znaczy, że Ci się oberwie. Pewnie zasłużyłeś. - co zrobić
Sam nie wiem, sam nie wiem...
Przychody z reklam
W czasie tej blisko trzymiesięcznej (strasznie to brzmi - może lepiej "wakacyjnej"?) bezczynności przychody z reklam AdSense wyniosły astronomiczne 4,73 EUR.
Blisko 20 zł za nicnierobienie?
Powyższy wykres przedstawia skumulowane dochody netto z AdSense od początku istnienia bloga. Małymi krokami zbliżam się do pierwszej wypłaty. Może uda się jeszcze w tym roku?
Zmiany na blogu
No cóż, główną zmianą - w stosunku do okresu bezczynności - jest to, że będą pojawiać się nowe wpisy :).
Poza tym postanowiłem odświeżyć szatę graficzną bloga i zastosowałem nowy szablon. Mam nadzieję, że Wam się podoba (lub chociaż nie przeszkadza).
Tak jak pisałem wcześniej - wiązało się to z usunięciem z wszystkich widgetów i opracowywaniem całej struktury bloga na nowo. Mogłem zapomnieć o jakichś linkach, czy blogach, które miałem wcześniej wypisane w pasku bocznym. Jeżeli widzisz, że Twojej strony/bloga nie ma na liście, a był wcześniej - daj mi koniecznie znać (w komentarzach lub mailem).
Od strony przychodowej wyrzuciłem program partnerski mBanku i AdTaily. Jakoś nie wierze, bym mógł za ich pośrednictwem cokolwiek zarobić i doczekać się wypłaty.
Metafinanse na Facebooku
Kolejną dużą zmianą jest to, że otworzyłem fanpage bloga na Facebooku. Gorąco zachęcam do "lubienia" :). Wystarczy jeden klik w przycisk "Lubię to" na prawym pasku bocznym (lub bezpośrednio na facebookowej stronie)!
Będę zamieszczał tam zapowiedzi nowych wpisów, dyskutował o pieniądzach i nie tylko... pojawią się też tam pewnie jakieś exclusivy ;).
Mówiąc krótko: będzie fajnie!
Możecie też "lubić" pojedyncze wpisy i tym samym polecać swoim znajomym.
Co ciekawe, wczoraj Facebook się zawiesił. Czyżby nie mógł udźwignąć rosnącej popularności tego bloga? To nie mógł być przypadek! ;)
A jak spędziły wakacje Wasze blogi? :)








Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.
W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.
Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!
3 komentarz(y):
Byłem tym wiernym czytelnikiem, który nie wyrzucił Twojego bloga z RSS-ów. Liczę teraz na rewanż w postaci wielu ciekawych wpisów;)
Ja jestem nadal wiernym czytelnikiem:)
A co do czytelników ja też zanotowałem drastyczny spadek - o ponad połowę i nie do końca wiem co jest tego przyczyną.
W każdym razie czytelnicy wrócą jeżeli będą mieli co czytać.
@Arek
Przyjmuję wyzwanie i niedługo zaatakuję kolejnymi wpisami :)
@Marek
U mnie przyczyna jest prosta :). A u Ciebie? Może przy aktualizacji szablonu bloga zapomniałeś przez chwilę dodać kodu śledzenia? No nie wiem...
Zapraszam do dyskusji! Czytam każdy komentarz i staram się odpowiedzieć każdemu Czytelnikowi.
W dyskusji obowiązuje kultura i wzajemny szacunek. Komentarze podpisywane jedynie nazwą strony lub frazą pozycjonującą są traktowane jako spam.
Zobacz dlaczego warto skomentować ten wpis!
Prześlij komentarz